Duże serwety

Szydełkowa serweta z włóczki

szydełkowa serweta

Cześć, kochani!!!

Chciałabym pokazać Wam dzisiaj ukończoną już serwetę, którą proces powstawania mogliście obserwować na Instagramie. Serwetę nie taką zwykłą, bo dziergałam ją włóczką, a nie kordonkiem, jak zwykle. W moim przedpokoju pojawił się stół z tarasu, który tu znalazł swoje schronienie na zimę i bardzo ładnie się w swoje miejsce wpasował. A jak jest stół, to coś musi na nim leżeć… w sensie jakaś serweta 🙂

Mam całkiem pokaźny zapas zrobionych serwetek w komodzie, ale skoro zaistniała okazja czy też pretekst do zrobienia czegoś nowego, to oczywiście z niego skwapliwie skorzystałam. Od początku wiedziałam, że serweta musi być gruba. Stół drewniany, nieco toporny, filigranowa serwetka z cieniutkiego kordonka po prostu by nie pasowała. Postawiłam na włóczkę.

szydełkowa serweta

Jeżeli chodzi o wybór włóczki, to tu już główną rolę zagrała praktyczna strona mojej natury, tzn. przejrzałam swoje nitkowe zapasy. Okazało się, że mam dwa motki szarej Mimozy ze srebrną nitką obłędnie się błyszczącą w świetle. Nie wiem czy wiecie, ale ja jestem kompletna sroka, kocham wszystko co się błyszczy, w ten też sposób weszłam w posiadanie skrzącej się Mimozy, którą dostrzegłam swego czasu na półce w pasmanterii.

Włóczka wybrana, szydełko 2,5 mm i do dzieła 🙂 Wzór piękny, choć aby zrobić ostatnie okrążenia, musiałam się nieco zaprzeć, bo były już duże i nieco … nudnawe 🙂 Ostatecznie serweta po zblokowaniu ma 62 cm średnicy, więc przykrywa niemal cały stół w przedpokoju. Wygląda bardzo ładnie, skrzy się w świetle jak wielka gwiazdka śniegowa i jestem z niej bardzo zadowolona 🙂 Poszło troszkę ponad 1 motek Mimozy. Cieszę się, że ją skończyłam 🙂

Ps. Na zdjęciu na zdjęciu, które wstawiłam powyżej jestem mała ja 🙂

 

One thought on “Szydełkowa serweta z włóczki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *