Dekoracje bożonarodzeniowe

Moja własna choineczka

fotblog1Cześć kochani!!! Przypomniałam właśnie sobie, że nie pokazałam Wam jeszcze mojej własnej, osobistej choineczki 🙂 Zrobiłam ją z włóczki z odzysku, nie znam jej nazwy, ale sama włóczka jest śliczna. W kolorze beżowo-złotym z delikatnymi złotymi cekinkami. Jest dość gruba, więc wyszła nieco większa niż choinki dziergane z Mimozy. Do tego złote cekinki lśnią w świetle i postanowiłam już dodatkowo jej nie ozdabiać – tylko zostawić taką, jaka jest.

fotblog2Włóczka jest śliczna, ale w dzierganiu strasznie się dzieliła i haczyła … coś za coś 😉 Nadziałam ją na patyczek i wbiłam w połówkę styropianowej bombki. Choinka stoi cały czas u mnie na półce w regale przy biurku, tak więc w zasięgu mojego wzroku i zawsze uśmiecham się, gdy na nią patrzę. Wiecie, szewc bez butów chodzi, wszystkie wydziergane choineczki znalazły właścicieli, a mnie w końcu udało się wydziergać coś dla samej siebie 🙂

Ściskam Was mocno z zasypanego śniegiem Krakowa!

  • Ewa Staniec-Januszek

    Może i ciężko się z nią pracowało, ale za to jaki śliczny efekt końcowy 🙂

    • Anna Crochet

      Dzięki :*

  • Ewelina

    „[…]Włóczka jest śliczna, ale w dzierganiu strasznie się dzieliła i haczyła[…]” Skąd ja to znam… Otóż znam pewną firmę włóczek, nazywa się ELIAN. Jest to moja ulubiona firma, raz kupiłam taką włóczkę, tu dam link http://www.wloczka-elian.pl/wloczka-elian-marion i ten sam problem; piękna włóczka, ale jak nieprzyjemnie się szydełkuje…