Koce i kocyki na szydełku · Motywy szydełkowe

Szydełkowa narzuta na fotel

Cześć kochani!!!

Chciałabym Wam dzisiaj pokazać kącik w pokoju w którym najczęściej przesiaduję robótkując – o ile nie ma pięknej pogody, bo wtedy rozkładam się na bujaku w ogrodzie i nic mnie stamtąd nie ruszy 🙂 Nie mam dużego pokoju, większość miejsca zajmują regały z książkami, które uwielbiam czytać i które są moją drugą pasją zaraz po szydełku. Dlatego nie było wcale łatwo wygospodarować sobie wygodnego kącika na dzierganie, zwłaszcza gdy przyjeżdża mój mąż i zajmuje cały tapczan dla siebie …

Nieduży fotel wstawiłam pod okno między biurko, a regał z książkami. Zmieściła się tu też wysoka lampa – lampa, która ma niemal tyle lat, co ja sama 🙂 Kiedyś stała u rodziców, potem kupili sobie nową, a ta poszła do piwnicy. Gdy przeprowadziliśmy się do Gniezna i zaczęłam urządzać pokój, okazało się, że wysoka lampa bardzo mi się przyda i od razu pomyślałam o tej samotnej stojącej w piwnicy. Kocham rzeczy z historią, z duszą, wolę takie od nowych, błyszczących, pachnących nowością … I tak lampa trafiła najpierw do elektryka, a teraz już bezpiecznie stoi przy moim fotelu 🙂

Ostatnio pracowałam nad szydełkową narzutą na fotel. Okazało się, że w szufladach komody zalega mi sporo kwadratowych elementów, które kiedyś szydełkowałam w ramach charytatywnych akcji na kocyki dla dzieci. Część wysłałam, część została. I teraz znalazły swoje nowe przeznaczenie 🙂 Narzuta jest pstrokata, wesoła, ale idealnie wpasowała się w klimat mojego pokoju – do tego od razu widać kto na niej zasiada – pasjonatka szydełka 🙂

Ściskam Was mocno! Do usłyszenia już niebawem 🙂