Na drutach

Zimowy komplet z włóczki Pirilti

Cześć kochani! Dzisiaj chciałabym pokazać Wam coś, co wydziergałam rok temu i już dawno chciałam Wam się tym komplecikiem pochwalić, ale jakoś wyleciało mi z głowy. Ostatnio, gdy na Facebooku pokazywałam Wam moje ostatnie zakupy w osiedlowej pasmanterii, zainteresowała Was błyszcząca włóczką z włoskiem o nazwie Pirilti. I tak przypomniałam sobie o zeszłorocznym zimowym komplecie… Continue reading Zimowy komplet z włóczki Pirilti

Na drutach

Trzy poduszki zrobione na drucikach

Cześć kochani! Chciałabym Wam dzisiaj pokazać coś, co czekało już na swoją kolej dosyć długo. Jak widzicie po zdjęciach, były one robione jeszcze gdy trawa była zielona, słońce świeciło na niebie, a o jesieni nikt nawet nie myślał… Wyjątkowo, nie są to robótki szydełkowe, ale dzierganie na drucikach w ramach mojej nauki i mocnego postanowienia,… Continue reading Trzy poduszki zrobione na drucikach

Na drutach

Na drutach … – spełnianie postanowień noworocznych

Cześć kochani! Ostatnio u mnie trochę ciszej, ale dzieje się sporo. Przede wszystkim muszę się Wam dzisiaj pochwalić, że zaczęłam spełniać swoje postanowienia noworoczne, a właściwie realizuję powolutku swoje wielkie marzenie – otóż zaczęłam uczyć się robienia na drutach. Mój pierwszy projekt jest dosyć ambitny, albowiem powstaje narzuta na mój ukochany fotel pod lampą, na… Continue reading Na drutach … – spełnianie postanowień noworocznych