ubrania na szydełku

Szydełkowa chusta – Dragon belly

dragon belly

Cześć, kochani!!!

O tym, że uwielbiam dziergać chusty, wiadomo nie od dziś 🙂 Wyprodukowałam ich w swojej karierze już całkiem sporo, ale wciąż odkrywam nowe wzory i zakochuję się w nich bez pamięci. Tak też było ze wzorem, na który wpadłam ostatnio – spojrzałam i przepadłam. Co więcej, od razu wiedziałam z jakiego kłębuszka go zrobię. Nie zostało mi więc nic innego, jak złapać się za i dziergać …

WZÓR

Wzór stworzyła niezwykle uzdolniona i znana wśród blogujących i szydełkujących Johanna Lindahl. Zaprojektowała już wiele bajkowych wzorów chust i serwet, dlatego polecam obserwować jej blog: Mijo Crochet. Niektóre ze wzorów są udostępnione za darmo i tak też jest z chustą, której początek dzisiaj Wam pokazuję. Opis jej wykonania znajdziecie na stronie Johanny, po angielsku, ale ze zdjęciami kolejnych kroków – a że cały schemat opiera się na naprzemiennym powtarzaniu dwóch rzędów, na prawdę błyskawicznie wchodzi do głowy i samo jest już czystą przyjemnością.

Nazwa wzoru to DRAGON BELLY, w wolnym tłumaczeniu to „smoczy brzuszek„. Ponieważ w chuście używamy w co drugim rzędzie słupków reliefowych, dlatego faktura robótki jest nieco wypukła, trójwymiarowa – autorce skojarzyła się ona właśnie ze skórą bajkowych, smoczych stworzeń. I powiem Wam, że coś w tym jest 🙂

dragon belly

WŁÓCZKA

Kłębuszek, który widzicie na zdjęciu to Liloppi Swing od Liloppi. W 50% wełna merynosowa i w 50% akryl. 3 niteczki, nie skręcone, 1200 m. Dzierga się nią rewelacyjnie, nic się nie plącze, haczy ani nie zaciąga. Szydełko wybrałam 3mm, choć teraz myślę, że 3,5 mm też byłoby dobre, zwłaszcza jeśli ktoś, tak jak ja, robi dość ściśle. Kolory obłędne, bardzo wiosenne – zieleń, żółć, róż i fiolet – no wyjdzie prawdziwy, bajkowy smok 🙂

PODSUMOWUJĄC

Dragon belly i jest niezwykle prosta w dzierganiu. Nie powiem, żeby jakoś bardzo szybko się ją dziergało, bo jest gęściutka, składa się ze słupków zwykłych i słupków reliefowych, ale to dobrze, bo dzierganie jej to sama przyjemność i szkoda byłoby ją za szybko kończyć. Wzór dostępny za darmo. Pięknie wygląda z włóczek ombre, ale widziałam też robioną ją melanżem i wyglądała cudownie. Ponieważ nie ma tu wzorów, ażurów, które ginęłyby w miksie kolorów, można poszaleć z doborem włóczki i postawić nawet na odważne, melanżowe połączenia. Polecam bardzo, cudowny reset dla głowy, odpoczynek i relaks.

Nie omieszkam przypomnieć się Wam z kolejnymi postępami w dzierganiu brzusia 😉

Ściskam mocno!

 

2 thoughts on “Szydełkowa chusta – Dragon belly

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *