Podróże

Knitted Coffee Cafe – Kraków – wyjątkowe miejsce

fotblog1Są takie miejsca, w których chce się być. Otwiera się drzwi i już się wie, że tutaj spotka się tylko dobrych, uśmiechniętych, serdecznych ludzi. Ja takie miejsce znalazłam w Krakowie. Cudowna, niewielka kawiarenka prowadzoną przez niezwykłe, przesympatyczne małżeństwo pochodzące z Ukrainy. Teti – oprócz kawy, uwielbia też – druty i szydełko nie mają przed nią tajemnic. I tak połączyła dwie swoje pasje, a pomaga jej mąż.

fotblog2W kawiarence znajdziemy mnóstwo drobiazgów, które Teti przygotowała własnoręcznie. Są więc wydziergane ze sznurka podkładki na stołach z napisem „so cozy”, przepiękny napis na ścianie składający się ze zrobionych na szydełku liter „Dreams come true” czy kubeczki do kawy w szydełkowych ubrankach. Każdy, kto kocha druty i szydełko, od razu poczuje się tam jak w domu 🙂

fotblog3

Zaraz po wejściu rzuca się w oczy wielkie bordowe logo na ścianie również zrobione przez Teti. Musiało kosztować ogrom pracy, ale warto było, bo prezentuje się na prawdę rewelacyjnie.

fotblog5Niestety, nie udało mi się poznać uroczej i utalentowanej właścicielki kawiarenki, miałam za to okazję porozmawiać z Jej mężem. Okazał się on niezwykle otwartą, serdeczną, ciepłą osobą i przygotował nam – mnie i Łukaszowi – przepyszną kawę. Nawet kontuar za którym stał, pomalowany był w ścieg układający się z oczek włóczki.

Wiem, że w niedalekiej przyszłości w kawiarence Knitted Coffee mają być organizowane spotkania i warsztaty związane z tematem dziergania. To super pomysł i bardzo bym chciała na takie wydarzenie się załapać … niestety w Krakowie jestem tylko gościnnie – i choć zaglądam tu często, nie wiem czy uda mi się wstrzelić w odpowiedni termin. Jeśli się uda, na pewno Wam doniosę, jak było 🙂

fotblog4Jeżeli będziecie przejazdem w Krakowie, albo mieszkacie niedaleko, polecam Wam bardzo Knitted Coffee Cafe. Cudowna atmosfera, pyszna i dużo uśmiechu na deser. Łatwo się tam wchodzi, a dużo ciężej wyjść 😉

Fanpage kawiarenki znajdziecie TUTAJ

Wiem, że druga nieduża kawiarnia znajduje się na Skwerze Judah – ponieważ nie znam zupełnie Krakowa, nie mogę wiele więcej powiedzieć, może uda mi się kiedyś tam też zajrzeć.

Ściskam mocno 🙂

  • Ewelina

    Najlepsza kawiarenka, o jakiej kiedykolwiek słyszałam! Chciałabym tam kiedyś pojechać… 🙂 Świetne miejsce, na pewno czułabym się tam jak w niebie… 🙂

  • Ale świetny pomysł! Kafejka i miejsce do robótek w jednym. Rewelacja!!! Aż mi się zamarzyło tam wybrać…

  • Ewa Staniec-Januszek

    Ciekawy pomysł 🙂 Na pewno można tam spotkać wielu wspaniałych ludzi o tej samej pasji 🙂