haft krzyżykowy

Sal „Tea time” – odsłona 5

fotblog8a

Nadszedł 4 lutego i najwyższa pora pokazać kolejny fragment kuchennego Sal-u. Tym razem jest on niewielki, ale zajmuje centralne miejsce w hafcie. Sztućce, a dokładnie łyżka, widelec i łopatka do ciasta. Przyznam Wam się, że wyszywałam te trzy maleństwa dokładnie 3 dni – a to dlatego, że robiłam to w trakcie chorowania w Krakowie w zeszłym miesiącu. Ledwo patrzyłam na oczy, po kilku krzyżykach robiłam odpoczynek w trakcie którego najczęściej od razu zasypiałam. Tak mam, że kiedy choruję, bardzo dużo śpię – chyba mój organizm po prostu domaga się wyłączenia ze świata i skupia się na walce z choróbskiem.

fotblog8Agata

Powiedzmy więc, że nie był to najmilszy czas, ale tym bardziej cieszę się, że fragment do wyszycia nie był większy i bardziej wymagający. I tak wyszedł prześlicznie i jak przy każdej części Salu jestem zachwycona końcowym efektem. Przypomnę, że jest to sampler kuchenny Sody, kanwa 18ct, muliny DMC. Sal zaś organizuje Agatka z Haftów Agaty. Pomimo, że już połowa hafu za nami, wciąż można się na Sal zapisywać, więc jeśli kogoś z Was zachwyca ten sampler tak jak mnie i chciałby przyłączyć się do zabawy – piszcie do Agaty!

fotblog8c

Następny fragment haftu jest cudowny! Słoiczek z dżemem truskawkowym i kromka chleba obok … czy może być lepsze śniadanie?! Jest nieco większy, ale po cichu powiem Wam, że już go kończę wyszywać 🙂 Odsłona na początku marca …

W następnym poście zaś pokażę Wam, jak realizuję swoje postanowienia noworoczne 😀

Ściskam Was bardzo mocno!

  • Agata

    Przyznam się, że ja też już zaczęłam haftować słoiczek, po prostu nie mogłam się mu oprzeć 🙂 Pozdrawiam ciepło!

  • Ewa Staniec-Januszek

    Przeurocze te sztućce 🙂 Mam nadzieję, że już wróciłaś do zdrowia zupełnie 🙂 Czekam na dżem w takim razie 🙂

  • Cudowne! Zawsze chciałam umieć haftować:) Twoje hafy są śliczne.

    • Ania_Crochetpl

      Dziękuję Kasiu!!! :*